Niecodzienna lekcja polskiego

Tajemniczy składnik rosołu odkryty! Tym, co decyduje o jego niepowtarzalnym smaku, jest serce włożone w ugotowanie tej zupy. Takie zdanie na temat tej niezwykle smacznej
i pożywnej potrawy wyraziło już wiele osób: pani Marta Lewandowska, pani Borejkowa - obie panie pochodzą z Poznania i chociażby pani Maria Łukaszewicz z Supraśla…

Młodzież z klasy Ib gimnazjum przeczytała i omawiała ostatnio na języku polskim powieść Małgorzaty Musierowicz „Opium w rosole”. Książka ta opowiada o małej dziewczynce Aurelii – Genofewie, która szukała w obcych rodzinach tego, czego nie otrzymała od swoich rodziców – miłości, ciepła, życzliwości i zainteresowania. Tytułowy rosół był najczęściej spożywaną przez dziewczynkę zupą – wszędzie poza własnym domem. Matka dziewczynki nie potrafiła, a może nie chciała zrozumieć, że to proste danie przygotowane z myślą
o najbliższych i spożywane w gronie rodziny smakuje o wiele bardziej niż wykwintne, drogie posiłki jedzone w samotności.

Aby poznać tajemnicę rosołu, wybraliśmy się do Zakładu Gastronomicznego „Łukaszówka”, gdzie pani Maria Łukaszewicz w ciekawy i przystępny sposób opowiedziała nam o tym, jak powinno się gotować rosół, a także robić pierogi, które tak uwielbiała bohaterka powieści
M. Musierowicz. Uczniowie mieli możliwość zadawania pytań słynnej supraskiej kucharce,
a także spróbować rosołu i pierogów według przepisu pani Łukaszewicz oraz pączków i babeczek. Wszystko było po prostu pyszne!

Barbara Moniuszko

PS. Oczywiście, Marta Lewandowska i pani Borejkowa to postaci fikcyjne wymyślone przez pisarkę, ale dobrze i smacznie gotujące dla swoich rodzin.

 
logo.png
Facebook
Kronika
  • 2018 (192)
  • 2017 (249)
  • 2016 (233)
  • 2015 (199)
  • 2014 (193)
  • 2013 (131)