Śladami Alka, Rudego i Zośki…

Dzisiejszy świat potrzebuje autorytetów, wzorców osobowych godnych naśladowania, zwłaszcza młody człowiek, który często zadaje sobie pytanie o to, jakimi wartościami należy się kierować, by godnie przeżyć swoje życie.

Klasa IIb gimnazjum niedawno poznała niezwykłych młodych ludzi – ALKA, RUDEGO i ZOŚKĘ – o których odwadze, honorze i miłości do ojczyzny opowiada książka Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec”. Uczniowie poznali osobowość, pasje i marzenia bohaterów a także ich zaangażowanie w walkę z niemieckim okupantem oraz realia życia w czasie wojny.

Po omówieniu lektury wybraliśmy się na wycieczkę do Warszawy, by zobaczyć miejsca związane z życiem i działalnością bohaterów „Kamieni”, poczuć atmosferę tamtych dni oraz przekonać się o prawdziwości wydarzeń i osób opisanych w powieści – dokumencie.

Naszą wędrówkę szlakiem Rudego, Alka i Zośki zaczęliśmy od złożenia hołdu i zapalenia zniczy na grobach bohaterów oraz autora „Kamieni” znajdujących się na Wojskowych Powązkach oraz w mauzoleum Żołnierzy Wyklętych. Zwiedziliśmy również Liceum im. Stefana Batorego, do którego przed wojną uczęszczali nasi bohaterowie. Tu usłyszeliśmy o wielu absolwentach „Batorego”, którzy tak jak Alek, Rudy i Zośka oddali swoje życie za wolność Polski, poznaliśmy dokładny, bardzo szczegółowy przebieg Akcji pod Arsenałem, podczas której przyjaciele odbili Rudego z rąk gestapowców, zobaczyliśmy jedną z pierwszych kotwic namalowanych w Warszawie przez Janka Bytnara.

Doświadczyliśmy wielu emocji w Mauzoleum Walki i Męczeństwa w Warszawie mieszczącym się w dawnej siedzibie Gestapo w alei Szucha 25. Cele zbiorowe, tzw. tramwaje, w których ludzie czasem wiele godzin oczekiwali na przesłuchanie; radioodbiornik, za pomocą którego Niemcy zagłuszali krzyki więźniów torturowanych w czasie przesłuchań; zachowany pokój dyżurnego gestapowca z portretem Hitlera na ścianie oraz narzędziami służącymi do brutalnego przesłuchiwania więźniów oraz świadomość, że tu przesłuchiwany był również Rudy - nikogo nie pozostawiły obojętnym na ogrom bólu i cierpienia, jakich doświadczył nasz naród od Niemców podczas II wojny światowej.

Kolejnym, bardzo istotnym punktem programu wycieczki było zwiedzanie Muzeum Więzienia na Pawiaku, gdzie przetrzymywano aresztowanych i katowanych ludzi. Tu mogliśmy wysłuchać nagrań przerażających i wstrząsających grypsów, czyli listów pisanych przez więźniów do rodzin o tym, jak bardzo Niemcy znęcają się nad nimi, jak są głodni i nie wiedzą, co z nimi będzie. Bardzo wymowny i przejmujący jest również Pomnik Drzewa Pawiackiego, do którego przybite są tabliczki – klepsydry ofiar zamordowanych w tym więzieniu

Ostatnim, ale równie wielkim przeżyciem było zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego, w którym poznaliśmy historię heroicznej walki warszawiaków o wolność i niepodległość.

Mam nadzieję, że dla moich uczniów była to pouczająca wycieczka, spotkanie z historią ludzi, których śmiało mogę nazwać autorytetem i wzorem do naśladowania. Życzę nam wszystkim, abyśmy potrafili w swoim życiu kierować się wartościami, za które umarli Rudy, Alek i Zośka.

Barbara Moniuszko

 
logo.png
Facebook
Kronika
  • 2018 (192)
  • 2017 (249)
  • 2016 (233)
  • 2015 (199)
  • 2014 (193)
  • 2013 (131)