MEDIACJE RÓWIEŚNICZE – MOSTY ZAMIAST MURÓW

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na zajęciach z wychowawcą - p. Urszulą Arciszewską - poszukiwaliśmy sposobów rozwiązywania konfliktów i radzenia sobie z sytuacjami trudnymi. Nasza pani podsunęła nam pewną nieznaną nam drogę. Jak się okazało ciekawą i dającą nadzieję na znalezienie wyjścia zadowalającego obie strony konfliktu. Mowa o mediacjach rówieśniczych. Na pierwszych zajęciach cyklu wyjaśniliśmy sobie na czym polegają mediacje. Dowiedzieliśmy się, że są one dobrowolne i poufne. Zmierzają do osiągnięcia porozumienia przy pomocy bezstronnego i neutralnego mediatora.

Mając już zarys tego czym są, opracowaliśmy listę tego, czym być nie mogą: poradnictwem, narzuconym sposobem rozwiązań, terapią, arbitrażem, wymierzaniem sprawiedliwości… Coraz bardziej to się nam podobało.

Przyszła kolej na próbę zmierzeniem się z problemem praktycznie. Wspólnie nakreśliliśmy hipotetyczne konflikty, których rozwiązanie mogłoby się pojawić w drodze mediacji rówieśniczych. Najczęściej wymyślane przez nas teoretyczne spory miałyby zaistnieć w szkole.

Należało wybrać osoby o cechach charakteru, którymi naszym zdaniem, powinien się wyróżniać mediator: cierpliwy, dojrzały, odpowiedzialny, mądry, szanujący zdanie innych, tolerancyjny, zrównoważony, z poczuciem humoru i dystansem.

Wybraliśmy miejsce – naszą własną salę, w której czujemy się bezpiecznie.

Odegraliśmy scenkę i byliśmy zadowoleni z jej przebiegu i finału. Na zakończenie podsumowaliśmy nie tylko zdobytą wiedzę, ale także wyraziliśmy chęć korzystania z mediacji rówieśniczych, które mogą zaistnieć w naszej grupie. Wykonaliśmy plakat, aby zachęcić innych uczniów do zainteresowania się tym tematem.

Redaktorzy z kl. VI a

 
logo.png
Facebook
Kronika
  • 2018 (192)
  • 2017 (249)
  • 2016 (233)
  • 2015 (199)
  • 2014 (193)
  • 2013 (131)