Gwarowe opowieści w bibliotece

Gwara białostocka jest elementem szerszego zjawiska, które nosi nazwę „dialektu północnokresowego”. To zbiorcza nazwa różnorodnych gwar powstałych na styku języka polskiego oraz mowy białoruskiej i litewskiej. Żartobliwie zwana jest również śledzikowaniem. Charakterystyczne dla gwary białostockiej jest tzw. zaciąganie, co wpływa na melodyjność zdania, stąd gwara ta bywa odbierana jako śpiewna. O tym wszystkim usłyszały dzieci z klasy II a na spotkaniu z autorami projektu „Kocik stracił apałonik – ilustrowana gwara białostocka”. Regionalna, kresowa polszczyzna jest już w zaniku, a dzieci nie zawsze potrafiły odgadnąć co oznaczają wyrazy takie jak np. „barachło”, „wredota”, „wiszczeć” czy „bambosze”. Przebojem zajęć był wiersz pt. „Gołodupiec”; to określenie z łatwością zapadło w pamięć… Po spotkaniu każdy uczeń otrzymał książeczkę pt. „Wierszyki znad Białki” autorstwa Damiana Kudzinowskiego oraz autograf prowadzących.

IMG_3314IMG_3315IMG_3316

E. Mieleniewska

 
logo.png
Facebook
Kronika
  • 2018 (192)
  • 2017 (249)
  • 2016 (233)
  • 2015 (199)
  • 2014 (193)
  • 2013 (131)